niedziela, 15 lutego 2015

Przygotowania cz 1

5:31 Ewa: Ania pobudka :)

5:32 Ania: Leżę próbuje się dobudzić :)

5:34 Ewa: Ja też...

W ten mroźny sobotni poranek wygrzebałyśmy się z ciepłych domowych pieleszy, by zdążyć na giełdę kwiatową. Wysiłek nie mały włożyłyśmy by przekonać siebie, że dobrze nam zrobi taka poranna przebieżka  Pomimo, że codziennie mam na 7 do pracy to poranne zrywy nie są moją specjalnością i powiem Wam jedno zawsze jestem zaskoczona, że budzik już dzwoni i że już muszę wstać. 



W związku z zbliżającym się terminem pierwszej sesji pragnęłyśmy rozeznać się w cenach kwiatów. Ciekawym doznaniem był poranny spacer ulicami cichej, uśpionej Warszawy. Wraz z Ewą śpieszyłyśmy się na spotkanie z Elwirą, z którą miałyśmy dalej pojechać samochodem.


Pędząc na miejsce zbiórki spotkałyśmy jedynie śpiącego, zziębniętego gołębia.

Jak się później okazało Elwira zaspała i miała 15 min poślizgu. Tak więc po małej rozgrzewce miałyśmy przymusowy postój na przystanku.

Ania Smerf Zmarzluch i Ewa czekające na Elwirę :) 
Pełne entuzjazmu dojechałyśmy na giełdę kwiatową. Czekałyśmy już tylko na Kasię, a czas ten umilał nam piękny wschód słońca. 






Kasia zmierza w naszym kierunku ;) 
Gdy byłyśmy już wszystkie razem wyruszyłyśmy na nieznany ląd - giełdę kwiatową, ku przygodzie :)


Cała ekipa w dobrym humorze ;) 


Na miejscu udało nam się odnaleźć piękne okazy róż, tulipanów, eustom, goździków i wielu, wielu innych pięknych kwiatów. Sami zobaczcie 
:) 










Kasia dzielnie zapisywała wszelkie spostrzeżenia, pomysły, ceny i niekiedy dawała znać, że budżet nie ma "no limit" :D
Po dwóch godzinach podziwiania, porównywania, wąchania i przebierania powstała lista rzeczy i kwiatów potrzebnych do stylizacji. W końcu zmarznięte z przyjemnością mogłyśmy wrócić do samochodu.



 Nie był to koniec naszej porannej wycieczki, ponieważ korzystając z faktu, że nie miałyśmy już daleko wpadłyśmy na zakupy do Ikei  :) 




Był to dopiero początek wielkich przygotowań. By kupić jak najładniejsze kwiaty na czekające nas sesje, zaplanowałyśmy wycieczkę na giełdę kwiatową w przyszły piątek (o zgrozo!)o trzeciej w nocy :) 

Trzymajcie za nas kciuki!

Ania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz